30 procent Galerii Malta tonie w pustostanach

Od kilku lat nowe centra handlowe w Poznaniu nie powstają. Ma to związek m.in. ze znacznym przesyceniem rynku. Czy ma to wpływ na już istniejące obiekty? Dzisiaj przyjrzymy się sytuacji w Galerii Malta.

Przeczytaj także o tym, jakie lokale zamknięto w Półwiejskiej 2 w centrum Poznania.

Garść historii

Centra handlowe istnieją w Poznaniu od lat 90. XX wieku. Podczas rządów prezydenta Wojciecha Szczęsnego Kaczmarka ściśle ograniczono miejsca, w których mogły powstawać. Centra handlowe mogły istnieć wyłącznie na przedmieściach przy istniejących i planowanych drogach szybkiego ruchu:

  • C.H. Galeria Panorama (1997),
  • C.H. M1 (1998),
  • C.H. Auchan Swadzim (2000),
  • C.H. Auchan Komorniki (2001).

Założono, że z tych centrów korzystać będą głównie przedmieścia i podpoznańskie miejscowości. Sam Poznań nadal opierałby się na handlu tradycyjnym (w pojedynczych lokalach i małych domach handlowych z dodatkiem w postaci dyskontów i marketów). Śródmieście chroniono przed centrami handlowymi, gdyż błyskawicznie doprowadziłyby do zapaści w handlu tradycyjnym.

Rządy Ryszarda Grobelnego

Powyższe założenia zmienił następca Szczęsnego Kaczmarka – Ryszard Grobelny. W 2003 roku doprowadził on wraz z ówczesną Radą Miasta do zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Poznania. Dzięki tej zmianie umożliwiono powstanie dużych centrów handlowych bezpośrednio w centrum Poznania. Określono 15 nowych lokalizacji. W nawiasach dopisano, co w danym miejscu wybudowano.

  1. teren położony u zbiegu ulic Św. Marcin, al. Marcinkowskiego (Galeria MM),
  2. Plac Andersa,
  3. teren ograniczony ulicami Półwiejską, Kościuszki, Ratajczaka i granicą parku im. J. H. Dąbrowskiego (Stary Browar część II),
  4. północna pierzeja ul. 27 Grudnia, na odcinku od ulicy Mielżyńskiego do ulicy 3 Maja,
  5. rejon Dworca PKP (Avenida),
  6. teren ograniczony ulicami Towarową, Wierzbięcice, Ks. Wujka, Przemysłową (Skanska Nowy Rynek – biura),
  7. teren ograniczony ulicami Gajową, Zwierzyniecką, Kraszewskiego, Sienkiewicza (Zajezdnia Gajowa – miks zabudowy mieszkaniowej i biurowej),
  8. teren ograniczony ulicami Dmowskiego, Hetmańską, Krauthofera – Krotowskiego, Górecką,
  9. teren ograniczony ulicami Drużynową, Dmowskiego, Krauthofera – Krotowskiego, projektowaną Dolną Głogowską,
  10. teren położony u zbiegu ulic Dąbrowskiego, Polska,
  11. teren położony u zbiegu ulic Majakowskiego, Katowicka (Galeria Malta),
  12. teren ograniczony ulicami Krzywoustego, Jana Pawła II i torami tramwajowymi (Posnania),
  13. teren w rejonie istniejącego Centrum Handlowego M1 (Park Handlowy Franowo),
  14. teren położony przy ulicy Ptasiej (King Cross Marcelin),
  15. teren ograniczony ulicami Serbską, Wilczak, Czaplą.

Następne dokumenty Urzędu Miasta Poznania jeszcze bardziej rozszerzały tę listę. Umożliwiono budowę centrów handlowych m.in. na terenie Starej Rzeźni czy dawnego szpitala przy ul. Szkolnej. Rynek jednak nie zainteresował się tymi miejscami, gdyż w handlu wielkopowierzchniowym nastąpił przesyt.

Nacisk na formalizm ze strony Urzędu Miasta brał się stąd, że budynki centrów handlowych o powierzchni powyższej 2000 m.kw. mogą powstawać wyłącznie w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (MPZP). MPZP z kolei musi być zgodny ze studium Poznania – to oznacza, że już studium musiało przewidywać miejsca pod centra handlowe.

Kolejne tak duże budynki doprowadziły – zgodnie z prognozami z lat 90. – do zapaści handlu tradycyjnego i na ulicach handlowych. Z ulic zniknęły sieciowe sklepy odzieżowe (z nielicznymi wyjątkami), a ulice Święty Marcin dopadł poważny kryzys, który próbuje się przezwyciężyć rewitalizacją.

Czytaj też: MPK Poznań: dla kobiet życzenia i kwiaty, dla mężczyzn… nic

MPK Poznań: dla kobiet życzenia i kwiaty, dla mężczyzn… nic

Galeria Malta

C.H. Galeria Malta wybudowano przy ul. Baraniaka nad Jeziorem Maltańskim w 2009 roku w oparciu o MPZP i lokalizację ze studium z 2003 roku. Co ważne, miasto zmieniało plany dla inwestorów. Pierwszy plan zagospodarowania tych okolic uniemożliwiał powstanie tak dużego obiektu. Zamiast tego handel chciano ułożyć wzdłuż deptaku prowadzącego od Ronda Rataje do Polanki. Więcej o pierwotnym pomyśle na ten teren przeczytasz w serii Plan na Poznań:

Łacina: miasto utracone? – Plan na Poznań #6

Pierwszym centrum handlowym, które miało powstać w dzielnicy Łacina, miała być Posnania. Francuski inwestor – firma Apsys – przez wiele lat nie potrafił rozpocząć budowy. Problemy Apsysu wykorzystała hiszpańska firma Neinver. Kupiła ona grunty przy ul. Baraniaka, a w dodatku w 2003 roku miasto zezwoliło na budowę tam drugiego na Łacinie centrum handlowego.

Z perspektywy czasu trzeba przyznać, że to Posnania jest większym i lepiej położonym centrum handlowym. Z tych obiektywnych powodów Galeria Malta zaczęła mieć problemy z komercjalizacją lokali. Mówiąc wprost: najemcy pouciekali. Nic dziwnego – kilkaset metrów obok pojawiła się Poznania. Czas na Poznań sprawdził, jak miewa się Galeria Malta w 10 roku istnienia.

Analiza pustostanów i zdjęcia

Czas na Poznań określił ilość pustostanów w Galerii Malta. Wzięto pod uwagę wszystkie lokale istniejące w centrum handlowym. Nie liczono małych punktów stojących w wyspach na korytarzach, gdyż ich istnienie bywa epizodyczne i ciężko taką wyspę uznać za lokal.

Na początku marca 2019 roku w Galerii Malta istniało 161 lokali przeznaczonych na handel i usługi. 46 z nich, tj. 29%, to pustostany bez najemcy. W odniesieniu do pięter najmniej niewynajętych lokali (18%) stwierdzono na parterze. I piętro ustanowiło niechlubny rekord – może się pochwalić 42% pustostanów.

Poznań Galeria Malta liczba pustostanów wykres
Liczba pustostanów w Galerii Malta. Stan z 11 marca 2019 roku

Wybraliśmy się z aparatem na I piętro, aby udokumentować największe pustostany.

Poznań Galeria Malta pustostany
Sytuacja wygląda najgorzej na I piętrze
Galeria Malta niewynajęte lokale
Spora liczba lokali pozostaje niewynajęta
Zaklejone pustostany Galeria Malta Poznań
Dla urozmaicenia pustostany zaklejono różnymi foliami
Pustki I piętro Galeria Malta Poznań
Niełatwo było uchwycić w kadrze jakąkolwiek osobę – korytarzami hula wiatr

Komentarz

Krytycy centrów handlowych często mówią, że lada moment zaczną one upadać. To jest bardzo mało prawdopodobne. To duże, przyzwoicie wykończone obiekty, które łatwo przebudować na inne cele. I tak np. część Kupca Poznańskiego za kilka lat stanie się hotelem. Podobny los może czekać Galerię Malta.

W okolicy znajduje się sporo biur (Malta House czy Malta Office Park). Łatwo sobie wyobrazić przeniesienie handlu na parter i przeznaczenie pozostałych kondygnacji (z wyjątkiem kina) na biura. Być może wyraźniej zostaną zaakcentowane usługi, np. siłownie.

Jedno jest pewne: gdyby Neinver przed powstaniem Galerii Malta miał świadomość, że 30% (prawie 1/3!) lokali pozostanie niewynajętych, to Galeria Malta nigdy by w dzisiejszej w formie nie powstała.

Bałagan Główny: jak kolejarze dbają o dzisiejszy dworzec w Poznaniu?


Dołącz do nas na Facebooku, Twitterze, Wykopie i Instagramie

Jedna odpowiedź na “30 procent Galerii Malta tonie w pustostanach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: